Jaki kredyt na budowę domu - mniejszy czy większy?

Kredytując budowę domu warto starannie przygotować kosztorys i zastanowić się nad rzeczywistym kosztem budowy. Zaniżenie kwot w kosztorysie spowoduje, że na pewnym etapie robót budowlanych zabraknie nam środków na dokończenie inwestycji, zawyżenie kwot - niepotrzebnie zwiększy kwotę kredytu i jego koszty.

Zbliża się wiosna, a więc okres w którym wielu z nas rozpocznie budowy domów. Gdy zdecydujemy się na kredyt hipoteczny przeznaczony na budowę domu lub remont, bank poprosi nas o kosztorys, w którym określimy zakres prac, daty ich wykonania oraz ceny materiałów i robocizny. Jeżeli jedynym celem będzie budowa czy remont, to kwota kredytu będzie uzależniona od kosztorysu. Bank nie udzieli nam kredytu wyższego niż kwota wynikająca ze specyfikacji materiałów, robót i cen –dlatego tak ważne jest poprawne określenie cen materiałów i robocizny.

Fotolia_3558634_XS.jpg

Jeszcze 4-5 lat temu podczas bumu budowlanego, przy galopujących cenach materiałów i usług budowlanych, klienci banków mieli problemy z rzeczywistym określeniem kosztów budowy. Obecnie tego problemu praktycznie nie ma, dlatego warto starannie oszacować koszty budowy lub remontu.


Zaniżenie kwot w kosztorysie spowoduje, że na pewnym etapie robót budowlanych po prostu zabraknie nam środków na dokończenie inwestycji. Z kolei zawyżenie kwot będzie skutkowało zaciągnięciem większego kredytu niż rzeczywiście potrzebujemy.
W przypadku niewielkich remontów określenie kosztów nie nastręcza trudności. Natomiast w przypadku budowy domu nie zawsze klient jest w stanie dokładnie określić wysokość kosztów budowy. Często się zdarza, że na pewnym etapie inwestycji zmienia się koncepcja właściciela i przez to zmieniają się koszty.

Klienci dość często rewidują plany i wprowadzają zmiany, które mają wpływ na koszty budowy, na przykład kupują droższe okna lub pokrycie dachowe. Z doświadczenia doradców kredytowych wynika, że najczęściej jednak zmiana planów dotyczy ostatnich etapów budowy, tzw. „wykończeniówki”. Klienci decydują się na droższe materiały wykończeniowe, kupują droższą wannę lub nowocześniejszy i droższy sprzęt AGD pod zabudowę. Takie zmiany powodują, że gdy wydamy środki na droższe materiały, zabraknie nam pieniędzy na zaplanowane wcześniej pozostałe prace. Wtedy nie będziemy mogli zakończyć prac zgodnie z przedstawionym w banku kosztorysem. Będziemy musieli część prac pokryć z własnych środków lub poprosić bank o zwiększenie kwoty kredytu. Trzeba pamiętać, że wnioskując o podwyższenie kwoty kredytu bank może poprosić o aktualne dokumenty, takie jak: odpis z księgi wieczystej, aktualne zaświadczenie o zarobkach. Czasami będziemy poproszeni o pisemne wyjaśnienie, dlaczego nasze wydatki przekroczyły kwoty wynikające z przedstawionego kosztorysu.

Źle oszacowany kosztorys dotyczy w większości przypadków sytuacji, w której rzeczywiste koszty budowy przewyższają ceny zawarte w wypełnianych na potrzeby banku specyfikacjach. Dlatego lepiej od razu zwiększyć kwotę o ok. 10% niż później podwyższać kredyt.

Unikniemy dzięki temu niepotrzebnych dodatkowych formalności. Co prawda zapłacimy od razu trochę wyższą prowizję, ale bank i tak naliczyłby ją później przy podwyższeniu kwoty kredytu.

Przeczytaj również:
Kosztorys budowlany, a kredyt hipoteczny

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.